Topowy telefon za darmo w niskim abonamencie

Nie, to nie jest reklama OnePlus One, a krótki felieton, do którego napisania natchnienie przyszło w nocy – dobrze, że rano pamiętałem o czym miał być. 😉 Przez lata pracy u jednego z operatorów spotykałem się z oczekiwaniem możliwości zakupu topowego telefonu w niskim abonamencie. Co myślałem wtedy, a co myślę teraz.

Jak było wtedy?

Nie będę ukrywał, że klienci, którzy chcieli kupić topowy, dopiero co wypuszczony telefon w niskim abonamencie – niech to będzie 40-50 zł, za 1 zł – byli przez nas wyśmiewani. Nie wprost, ale kto pracował w salonie, czy w sprzedaży wie o czym mówię.

Jak to? Przecież taki telefon to 4000-5000 zł na wolnym rynku, to niemożliwe, aby w abonamencie 50 zł na dwa lata, przy jeszcze minutach, smsach i pakiecie danych był za 1zł. Przecież każdy kto tak myśli jest jakiś „nieżyciowy”.

Założę się, że Galaxy S6 w abonamencie 25 zł za 1 zł ciągle wywołuje uśmieszek na twarzach osób, które pracują lub pracowały dla któregokolwiek z operatorów w Polsce. To taki salonowy dowcip opisujący „klienta z kosmosu”. A „menadżerowie” wcale nie pomagali, mówili: ” my jako operator sprzedajemy usługę na nie urządzenie”. Ta śpiewka zmieniała się razem z panem „managerem”.

Co myślę teraz?

Okazuje się, że bardzo się myliłem i wyznacznikiem tego czy dostaniesz topowy smart za darmo w niskim abonamencie, jest tylko to – gdzie mieszkasz. Dokładnie w jakim kraju. Pomijam tutaj osoby z wysokim dochodem, które i tak kupią nowe urządzenie niezależnie od ceny.

Chciałbym się skupić na osobach z niskim, lub wręcz najniższym dochodem, a będących w stanie nabywać topowe urządzenia – raz na dwa lata, bez znacznego nadwyrężania swojego budżetu.

Topowy telefon

Przykład.

Galaxy S6 – za cztery może pieć miesięcy poznamy Galaxy S7 – co znaczy, że ceny SGS6 poszły w dół – czy aby wszędzie?

Wczoraj sprawdzałem (23.11.2015) – abonament 150zł miesięcznie, 24 miesiące umowa – prawie 1000zł do zapłacenia w sklepie. Raczej ktoś kogo dochody nie przekraczają 1500zł nie będzie reflektował na tę ofertę. 10% miesięcznych dochodów + jednorazowy wydatek 1000zł to ogromna kwota.

A co powiecie na ten sam telefon w koszcie miesięcznym 22, za darmo – na dwa lata? Na to zdecyduje się nawet osoba zarabiająca około 1000. Jak zauważyliście nie użyłem walut do tego przykładu, ale już zdradzam – tak, chodzi o funty.

Promocja na Czarny Piątek w Carphone Warehouse – 22 funty miesięcznie – bez kosztu początkowego za Samsung Galaxy S6. 24*22 daje 528 to mniej więcej średnia cena tego smartfonu na Ebay. A mamy jeszcze jakieś minuty, smsy i dane.

W Anglii nie ma nic dziwnego w topowych smartfonach w tak niskich abonamentach! Nic. Pracując tutaj – po prostu bym sprzedawał jak leci, bo ludzi na to stać.

Zapewne ktoś powie, że 22 funty to 132  zł i, że jest to podobny wydatek. Tak, ale jest to wydatek dla kogoś, kto zarabia ponad 6000 zł miesięcznie, a nie 1500. I zauważcie, że przyjąłem tutaj minimum, stawkę którą zarabiają osoby po 21 roku życia w pracy na cały etat.

Wnioski?

Wydźwięk jest raczej oczywisty – biedny kraj – biedni ludzie, bogaty – bogaci/zamożni. Postrzegamy świat na podstawie naszych doświadczeń i uwarunkowań zewnętrznych, często nie zdając sobie sprawy, że może być inaczej. Ale może być, polecam spróbować.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Komentarze

komentarz/e