Sony Xperia Z3 Compact jedzie do serwisu

Stało się, moja Sony Xperia Z3 Compact odmówiła posłuszeństwa, a dokładnie odmówiła przyjmowania kart pamięci. Jako, że została kupiona w UK i nie znalazłem faktury – wysłałem ją do autoryzowanego serwisu, zgodnie z zaleceniami Sony.

Po wystąpieniu usterki przeszukałem Internet i okazuje się, że Z-ki tak mają. Muszę przyznać, że proces reklamacji został usprawniony w ostatnich latach. W zasadzie nie potrzebujemy żadnych dokumentów zakupu – datę końca gwarancji możemy sprawdzić, w tym wypadku, na mysupport.sonymobile.com.

Wygląda to tak:

Sony Xperia Z3 compact

Dzięki temu nie musiałem szukać dowodu zakupu. Tak, miałem i używałem SE P1i, który wygląd inaczej niż na zdjęciu powyżej 🙂

Proces zgłoszenia do naprawy wykonujemy na ekranie, który widzimy powyżej – klikamy „Naprawa” i wypełniamy formularz zlecenia – opisując usterkę.

Następnie wybieramy kiedy kurier ma odebrać urządzenie – naprawa i transport są bezpłatne – oczywiście jeżeli usterka podlega gwarancji i urządzenie jest na gwarancji.

Następnie dostaniemy link do firmy kurierskiej gdzie zostaną nam zaproponowane terminy odbioru – w okolicy daty, którą już podaliśmy powyżej. Możemy wydrukować list przewozowy, który wręczymy kurierowi. Kurier, który odbierał przesyłkę ode mnie był mile zaskoczony faktem, iż posiadałem list przewozowy.

Dostajemy również wskazówki jak i z czym spakować urządzenie. Należy wyjąć baterię, jeżeli jest to możliwe oraz dołączyć kabel i ładowarkę. Sam telefon powinien również nie posiadać żadnych blokad oraz należy usunąć konto Gmail, co w praktyce oznacza format do ustawień fabrycznych. Wcześniej oczywiście robiąc kopię zapasową.

I teraz zostaje nam już czekać. A oczekiwanie jest najgorsze. Druga część tego wpisu powstanie kiedy telefon wróci z naprawy. Muszę dodać, że z przodu i z tyłu miałem szkło hartowane oraz sam telefon był w stanie idealnym – zrobiłem zdjęcia. Ciekawe czy w takim samym stanie wróci.

Aktualizacja.

Telefon wrócił dziś rano – poniedziałek 07-11-2016, a wysłany był 02-11-2016. Pięć dni razem z transportem i weekendem po drodze. Nieźle.

OK, usterka została naprawiona – przylutowanie elementu elektronicznego – wymieniono mi również zaślepkę USB i karty pamięci. Co do baterii tak jak się spodziewałem – nic.

Straty.

Nie obeszło się bez strat – szkło hartowane na tylnym panelu było pęknięte, sam telefon wygląda jak przed wysyłką. Oczywiście mogę obawiać się trochę o wodoszczelność, bo naprawa wymagała odklejenia tylnego panelu. Mogę jedynie mieć nadzieję, że została porządnie przyklejona z powrotem.

Ogólnie jestem zadowolony z szybkości i poziomu naprawy.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Komentarze

komentarz/e